Asset Publisher Asset Publisher

Rozpoczął się sezon zbiorów czosnku niedźwiedziego!

Czosnek niedźwiedzi pojawia się wraz z pierwszym tchnieniem wiosny i rośnie aż do końca maja. Sezon trwa bardzo długo, lecz polowanie na tą roślinę przypomina poszukiwanie świętego Graala- zbieranie w lasach jest zabronione, czasem można spotkać go na straganach. Na szczęście czosnek niedźwiedzi można uprawiać.  sprzedaży są sadzonki, które można zasadzić w ogródku albo na działce i cieszyć się pierwszymi, naturalnymi nowalijkami!
Czy wiesz skąd wzięła się nazwa czosnku niedźwiedziego?
Czosnek niedźwiedzi (Allium ursinum), inaczej czosnek cygański lub cebula czarownic, to roślina, której właściwości cenione były już w średniowieczu. Wierzono, że był on pierwszym posiłkiem niedźwiedzi budzących się ze snu zimowego- stąd nazwa rośliny. Skoro czosnek wzmacniał niedźwiedzia, uważano go za źródło nadludzkiej siły! I nie mylono się, ponieważ w roślinie tej drzemie potężna moc lecznicza- substancje zawarte w jego zielonych liściach posiadają fenomenalne korzyści zdrowotne. Czosnek niedźwiedzi odtruwa z metali ciężkich, związków toksycznych i pestycydów (dlatego mówi się często, że „czyści krew"), poza tym jest najbogatszą na świecie rośliną w aktywne związki siarki!
Jak rozpoznać roślinę?
Czosnek niedźwiedzi w niczym nie przypomina tradycyjnego czosnku. Nie ma on formy ząbków, lecz liści, które wyrastają w kwietniu i w maju, czasami nawet wcześniej. Kwiaty pojawiają się jednak dopiero w połowie maja i w czerwcu. Zebrane są w białe kuliste kwiatostany, za młodu okryte błoniastą pokrywą. Z czasem liście czosnku zaczynają matowieć i stają się łykowate. Należy pamiętać, że pozyskuje się tylko młode liście rośliny, do momentu pojawienia się kwiatów. Białe kwiaty zawierają szkodliwe substancje, dlatego nie poleca się ich spożywać. Czosnek najczęściej możemy spotkać wędrując przez wilgotne i cieniste buczyny- rośnie tam całymi łanami. Najszybciej zauważymy ją nad rzekami i strumieniami, w dobrze naświetlonych miejscach. Takiego widoku nie da się zapomnieć!
Uwaga! Czy to na pewno czosnek niedźwiedzi?

Ponieważ odradza się zainteresowanie czosnkiem niedźwiedzim, wiele osób próbuje zbierać tą roślinę na dziko. Niestety w ciągu kilku ostatnich lat miały miejsce przypadki zatrucia roślinami łudząco podobnymi do czosnku. Najczęściej myli się go z liśćmi konwalii majowej lub trującego zimowitu. Aby się upewnić czy trafiliśmy na odpowiednią roślinkę, wystarczy lekko rozetrzeć w dłoniach listek- od razu poczujemy lekki zapach czosnku. Obie rośliny nie wykazują nawet śladów woni czosnku, a pozostałe podobieństwa są powierzchowne. To jeszcze jeden argument za tym, aby nie zbierać w lesie tej dziko rosnącej rośliny.
Czy wiesz, że…
… czosnek niedźwiedzi od 2004 roku objęty został częściową ochroną gatunkową, a od 2006 roku figuruje na Czerwonej liście roślin i grzybów Polski. Oznacza to, że nie można go zrywać w warunkach naturalnych. Z tego względu do ogrodu nie należy pozyskiwać roślin z lasu, a zaopatrzyć się w sadzonki w sklepie ogrodniczym i samodzielnie podjąć się hodowli.
Czosnkowe kuchenne rewolucje!
W ciągu kilku ostatnich lat możemy obserwować renesans stosowania dzikich roślin w kuchni. Rośliną, która robi furorę jest czosnek niedźwiedzi (Allium ursinum), gatunek używany w wielu krajach, a w Polsce do tej pory praktycznie nieobecny w kuchni ludowej. W krajach byłego Związku Radzieckiego liście i ogonki liści tej rośliny są kiszone (tzw. „czeremsza") i stanowią prawdziwy przysmak! W Polsce w szybkim tempie zwiększa swoje notowania. Używanie liści czosnku niedźwiedziego jak szczypiorku staje się popularne także i u nas! Jest cenionym składnikiem sałatek, zup, a dodatkiem do mięs, serów i twarogów. Wiosną warto sięgnąć po czosnkowe specjały własnej roboty: pesto, oliwę czy też masło. Polecamy wiosenny twarożek z czosnkiem niedźwiedzim- jest znakomity!
Wszystko zależy od Waszej wyobraźni!

Tekst: Joanna Kobeszko

Zdjęcia: Marek Krajnik